Miesiąc: styczeń 2026

ETPCz: Polska naruszyła Europejską Konwencję Praw Człowieka ws. sędziego Łukasza Bilińskiego

Sędzia Łukasz Biliński wygrał w Europejskim Trybunale Praw Człowieka sprawę przeciwko Polsce. Wyrok zapadł po skardze złożonej do ETPCz w listopadzie 2019 r. Pełnomocnikami sędziego przed Trybunałem w Strasburgu są adwokaci z Kancelarii Pietrzak Sidor & Wspólnicy: Małgorzata Mączka-Pacholak i Mikołaj Pietrzak.
– To precedensowy wyrok. Po raz pierwszy ETPCz mierzył się ze skargą polskiego sędziego, któremu wbrew jego woli zmieniono obowiązki służbowe. Trybunał dobitnie podkreślił, że w takich sprawach konieczne jest zapewnienie sędziemu ochrony bez arbitralnością decyzji i zapewnienia odpowiedniej procedury odwoławczej przed bezstronnym organem – komentuje adw. Małgorzata Mączka-Pacholak.
Sędzia Biliński do 2019 r. orzekał w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie w wielu sprawach wykroczeniowych, w tym dotyczących wolności zgromadzeń. Niektóre z orzeczeń były postrzegane jako niekorzystne dla rządu, a skarżący był krytykowany przez polityków partii rządzącej. Prezes sądu, bez zasięgnięcia opinii kolegium Sądu Okręgowego, przeniósł sędziego Bilińskiego do III Wydziału Rodzinnego i Nieletnich. Jego odwołanie od tej decyzji do KRS nie zostało uwzględnione.
W wydanym 15 stycznia br. wyroku, Izba złożona z siedmiu sędziów stwierdziła naruszenie przez Polskę art. 6 ust. 1 (prawo dostępu do sądu) Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Trybunał stwierdził, że decyzja o przeniesieniu skarżącego nie została poddana kontroli przez organ wykonujący funkcje sądowe ani przez sąd powszechny. Ponadto, w celu ochrony niezawisłości sędziowskiej gwarancje mające zastosowanie do przymusowych przeniesień sędziów pomiędzy różnymi sądami mają również zastosowanie do przymusowych przeniesień pomiędzy wydziałami tego samego sądu zajmującymi się różnymi dziedzinami prawa. W ramach zadośćuczynienia za szkodę niemajątkową Polska ma zapłacić skarżącemu 20 000 euro, a także zwrócić mu 6 000 euro poniesionych kosztów i wydatków.

R.pr. Karol Staśkiewicz dla „Rzeczpospolitej”: rejestracja fundacji rodzinnych nie powinna być traktowana wyłącznie jako techniczna formalność

Rejestrowanie fundacji rodzinnej w Polsce to nie nowość, ale wciąż potrafi zaskoczyć. Głównym ryzykiem nie jest merytoryczna ocena wniosku, lecz rygorystyczne podejście do wymogów formalnych. Artykuł naszego eksperta – r.pr. Karola Staśkiewicza – opublikowany w Rzeczpospolitej pokazuje, że to właśnie etap rejestracyjny wymaga od fundatorów szczególnej staranności, a także znajomości aktualnej praktyki sądu rejestrowego.

– Zwroty wniosków o wpis z przyczyn formalnych to zmora fundatorów. Dlatego rejestracja fundacji nie powinna być traktowana wyłącznie jako techniczna formalność. Warto z wyprzedzeniem przygotować kompletny pakiet dokumentów do wniosku, w szczególności zadbać o dołączenie aktualnych zaświadczeń o niekaralności, złożenie oświadczeń członków organów w oryginale lub w notarialnie poświadczonej kopii oraz wskazać, czy fundusz pokrywany jest z majątku wspólnego oraz ewentualnie dołączyć oświadczenie o zgodzie małżonka – wyjaśnia r.pr. Karol Staśkiewicz.

Skalę wyzwań obrazują dane, na podstawie których powstał ten artykuł. Dane zebrano na podstawie przeglądu akt spraw rejestrowych w Sądzie Okręgowym w Piotrkowie Trybunalskim. Zebrane dane pokazują m.in., że:

  • tylko 10 wniosków o wpis fundacji rodzinnej zostało oddalonych;
  • doszło do 138 zwrotów wniosków;
  • fundatorzy muszą liczyć się z szerokim katalogiem wymogów formalnych dotyczących wniosków o wpis, jeśli nie chcą ryzykować wezwania do usunięcia braków oraz związanego z tym wydłużenia procedury rejestrowej.

Zachęcamy do lektury artykułu. To praktyczny głos w dyskusji o skutecznej sukcesji i ochronie majątku w firmach rodzinnych. Więcej: Pułapki rejestracji fundacji rodzinnej – rp.pl

Tekst jest efektem współpracy z Centrum Prawa Firm Rodzinnych Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego.

Autorzy: r.pr. Karol Staśkiewicz z Kancelarii Pietrzak Sidor & Wspólnicy we współpracy z dr n. pr. Małgorzatą Rejmer z Kancelarii Finansowej LEX. Podziękowania dla mec. Bartosza Kuca za wsparcie przy przeglądzie akt sądowych i zbieraniu danych.

Scroll to top
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.