Autor: admin

Mniej swobody policji w stosowaniu nawigacji GPS

Sprawa rozpoczęła się w listopadzie 2010 r., kiedy to Helsińska Fundacja Praw Człowieka wystąpiła z wnioskiem do Komendanta Głównego Policji o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej tego, czy w ramach kontroli operacyjnej Policja wykorzystuje system GPS (ang. global positioning system) w celu uzyskania danych o miejscach przebywania osób podejrzanych. Komendant odmówił udzielenia informacji na ten temat.

HFPC skierowała skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na odmowną decyzję Komendanta. Ten w 2011 r. ją oddalił. Jednak rok później Naczelny Sąd Administracyjny wydał wyrok, z mocy którego uwzględnił skargę kasacyjną HFPC i nakazał ponowne rozpoznanie sprawy.

Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję Komendanta Głównego Policji i zobowiązał go także do udzielenia odpowiedzi na pytanie HFPC dotyczące stosowania systemu GPS przez Policję.

Z artykułem można zapoznać się tutaj

[Małgorzata Szuleka, Komendant Główny Policji ma udostępnić informację o GPS, www.hfhr.pl, 18.04.2013]

Sprawa rozpoczęła się w listopadzie 2010 r., kiedy to Helsińska Fundacja Praw Człowieka wystąpiła z wnioskiem do Komendanta Głównego Policji o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej tego, czy w ramach kontroli operacyjnej Policja wykorzystuje system GPS (ang. global positioning system) w celu uzyskania danych o miejscach przebywania osób podejrzanych. Komendant odmówił udzielenia informacji na ten temat.

HFPC skierowała skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na odmowną decyzję Komendanta. Ten w 2011 r. ją oddalił. Jednak rok później Naczelny Sąd Administracyjny wydał wyrok, z mocy którego uwzględnił skargę kasacyjną HFPC i nakazał ponowne rozpoznanie sprawy.

Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję Komendanta Głównego Policji i zobowiązał go także do udzielenia odpowiedzi na pytanie HFPC dotyczące stosowania systemu GPS przez Policję.

Z artykułem można zapoznać się tutaj

[Małgorzata Szuleka, Komendant Główny Policji ma udostępnić informację o GPS, www.hfhr.pl, 18.04.2013]

Adw. Mikołaj Pietrzak debatuje u Rzecznika Praw Obywatelskich

W konferencji udział wzięli także prof. Andrzej Zoll, prof. Piotr Hofmański, prof. Piotr Kruszyński, prof. Włodzimierz Wróbel, prof. Marian Filar, sędzia Beata Najjar oraz sędzia Teresa Romer.

Wystąpienie adw. Mikołaja Pietrzaka poświęcone było ocenie nowelizacji przepisów Kodeksu postępowania karnego z 2013 r. z perspektywy obrońcy i respektowania praw oskarżonego. W swoim wystąpieniu adw. Pietrzak podkreślał, że zapewnienie zatrzymanemu szybkiego i efektywnego dostępu do obrońcy w pierwszych chwilach postępowania karnego ma kluczowe znaczenie w świetle konstytucyjnych gwarancji prawa do obrony. 

Z artykułem można zapoznać się tutaj

[Konferencja nt. nowelizacji procedury karnej, www.rpo.gov.pl, 08.04.2013]

W konferencji udział wzięli także prof. Andrzej Zoll, prof. Piotr Hofmański, prof. Piotr Kruszyński, prof. Włodzimierz Wróbel, prof. Marian Filar, sędzia Beata Najjar oraz sędzia Teresa Romer.

Wystąpienie adw. Mikołaja Pietrzaka poświęcone było ocenie nowelizacji przepisów Kodeksu postępowania karnego z 2013 r. z perspektywy obrońcy i respektowania praw oskarżonego. W swoim wystąpieniu adw. Pietrzak podkreślał, że zapewnienie zatrzymanemu szybkiego i efektywnego dostępu do obrońcy w pierwszych chwilach postępowania karnego ma kluczowe znaczenie w świetle konstytucyjnych gwarancji prawa do obrony. 

Z artykułem można zapoznać się tutaj

[Konferencja nt. nowelizacji procedury karnej, www.rpo.gov.pl, 08.04.2013]

Państwo ma obowiązek poszanowania życia prywatnego swoich obywateli

W 2012 roku Joanna Szulc wygrała przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka sprawę przeciwko Polsce w sprawie dostępu do archiwalnych dokumentów Instytutu Pamięci Narodowej. Sprawa dotyczyła ujawnienia danych osobowych Joanny Szulc na tzw. Liście Wildsteina. Europejski Trybunał Praw Człowieka stwierdził naruszenie prawa do poszanowania życia prywatnego z powodu z niezapewnienia Skarżącej dostępu do całości archiwalnych dokumentów organów bezpieczeństwa państwa komunistycznego, które jej dotyczyły. Skarżącą reprezentował adw. Paweł Osik, w ramach współpracy z programem „Prawa człowieka a rozliczenia z przeszłością” Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

„W odniesieniu do niniejszej sprawy Trybunał uznał, że wobec osoby znajdującej się w takiej sytuacji jak skarżąca, tj. osoby, która ubiega się o pełny dostęp do swoich dokumentów stworzonych przez komunistyczne organy bezpieczeństwa w celu zakwestionowania jakichkolwiek podejrzeń o rzekomą współpracę z tymi organami, państwo zobowiązane jest zapewnić skuteczną i dostępną procedurę przed organami obecnie odpowiedzialnymi za te dokumenty. Przy czym podkreślić należy, że procedura taka powinna umożliwiać zainteresowanemu dostęp do wszelkich właściwych i odpowiednich informacji, które pozwalać będą na skuteczne odparcie zarzutów pracy z organami bezpieczeństwa. Na takich samych zasadach procedura ta powinna zapewniać możliwość skorygowania wszelkich błędnych zapisów w dokumentach” – pisze adw. Paweł Osik. W jego ocenie wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie Joanna Szulc przeciwko Polsce ma o tyle istotne znaczenie, a wręcz przełomowy charakter, że jest pierwszym orzeczeniem dotyczącym problematyki dostępu do dokumentów wytworzonych przez organy bezpieczeństwa państwa komunistycznego w polskich realiach, w szczególności w kontekście publikacji tzw. Listy Wildsteina.

Z artykułem można zapoznać się tutaj

[Paweł W. Osik, Joanna Szulc przeciwko Polsce – pierwszy wyrok ETPC ws. dostępu do akt IPN, Kwartalnik o prawach człowieka numer 1(5), styczeń́ – marzec 2013]

W 2012 roku Joanna Szulc wygrała przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka sprawę przeciwko Polsce w sprawie dostępu do archiwalnych dokumentów Instytutu Pamięci Narodowej. Sprawa dotyczyła ujawnienia danych osobowych Joanny Szulc na tzw. Liście Wildsteina. Europejski Trybunał Praw Człowieka stwierdził naruszenie prawa do poszanowania życia prywatnego z powodu z niezapewnienia Skarżącej dostępu do całości archiwalnych dokumentów organów bezpieczeństwa państwa komunistycznego, które jej dotyczyły. Skarżącą reprezentował adw. Paweł Osik, w ramach współpracy z programem „Prawa człowieka a rozliczenia z przeszłością” Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

„W odniesieniu do niniejszej sprawy Trybunał uznał, że wobec osoby znajdującej się w takiej sytuacji jak skarżąca, tj. osoby, która ubiega się o pełny dostęp do swoich dokumentów stworzonych przez komunistyczne organy bezpieczeństwa w celu zakwestionowania jakichkolwiek podejrzeń o rzekomą współpracę z tymi organami, państwo zobowiązane jest zapewnić skuteczną i dostępną procedurę przed organami obecnie odpowiedzialnymi za te dokumenty. Przy czym podkreślić należy, że procedura taka powinna umożliwiać zainteresowanemu dostęp do wszelkich właściwych i odpowiednich informacji, które pozwalać będą na skuteczne odparcie zarzutów pracy z organami bezpieczeństwa. Na takich samych zasadach procedura ta powinna zapewniać możliwość skorygowania wszelkich błędnych zapisów w dokumentach” – pisze adw. Paweł Osik. W jego ocenie wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie Joanna Szulc przeciwko Polsce ma o tyle istotne znaczenie, a wręcz przełomowy charakter, że jest pierwszym orzeczeniem dotyczącym problematyki dostępu do dokumentów wytworzonych przez organy bezpieczeństwa państwa komunistycznego w polskich realiach, w szczególności w kontekście publikacji tzw. Listy Wildsteina.

Z artykułem można zapoznać się tutaj

[Paweł W. Osik, Joanna Szulc przeciwko Polsce – pierwszy wyrok ETPC ws. dostępu do akt IPN, Kwartalnik o prawach człowieka numer 1(5), styczeń́ – marzec 2013]

Powtarzające się sformułowanie pretekstem do unieważnienia matury

Zdaniem adw. Pawła Osika proponowana zmiana przepisów jest niekorzystna dla uczniów. – To zły kierunek zmian – wskazuje Paweł Osik z Kancelarii Pietrzak & Sidor, współpracujący z Helsińską Fundacją Praw Człowieka. – Przepisy zostaną zaostrzone, ale bez zagwarantowania praw procesowych maturzystów – dodaje.

Wyrokiem z dnia 20 czerwca 2012 r. (sygn. I OSK 803/12) Naczelny Sąd Administracyjny przesądził, że maturzysta nie może zakwestionować unieważnienia jego egzaminu przez dyrektora Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej na drodze odwoławczej. Powołując się na ten wyrok, pod koniec 2012 roku Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargi kasacyjne blisko 20 maturzystów z Ostrowca Świętokrzyskiego, którym unieważniono matury z powodu niesamodzielnego rozwiązywania zadań.

Ministerstwo Edukacji Narodowej zamierza jedynie wprowadzić obowiązek pisemnego poinformowania zdającego o unieważnieniu jego pracy z podaniem przyczyny decyzji. Nowe prawo ma obowiązywać od 1 kwietnia 2013 r. Przepisy będą obowiązywały nie tylko maturzystów, ale także szóstoklasistów i gimnazjalistów.

O tym, że obowiązujące przepisy są niekonstytucyjne przekonana jest Irena Lipowicz, Rzecznik Praw Obywatelskich, która w sierpniu 2012 roku zaskarżyła do Trybunału Konstytucyjnego przepisy ustawy o systemie oświaty, upoważniające Ministra Edukacji Narodowej do wydania rozporządzenia w sprawie przebiegu sprawdzianów i egzaminów.

Z artykułem można zapoznać się tutaj 

[Jolanta Ojczyk, Zmiany na maturze już w tym roku, Rzeczpospolita, 23.01.2013]

Zdaniem adw. Pawła Osika proponowana zmiana przepisów jest niekorzystna dla uczniów. – To zły kierunek zmian – wskazuje Paweł Osik z Kancelarii Pietrzak & Sidor, współpracujący z Helsińską Fundacją Praw Człowieka. – Przepisy zostaną zaostrzone, ale bez zagwarantowania praw procesowych maturzystów – dodaje.

Wyrokiem z dnia 20 czerwca 2012 r. (sygn. I OSK 803/12) Naczelny Sąd Administracyjny przesądził, że maturzysta nie może zakwestionować unieważnienia jego egzaminu przez dyrektora Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej na drodze odwoławczej. Powołując się na ten wyrok, pod koniec 2012 roku Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargi kasacyjne blisko 20 maturzystów z Ostrowca Świętokrzyskiego, którym unieważniono matury z powodu niesamodzielnego rozwiązywania zadań.

Ministerstwo Edukacji Narodowej zamierza jedynie wprowadzić obowiązek pisemnego poinformowania zdającego o unieważnieniu jego pracy z podaniem przyczyny decyzji. Nowe prawo ma obowiązywać od 1 kwietnia 2013 r. Przepisy będą obowiązywały nie tylko maturzystów, ale także szóstoklasistów i gimnazjalistów.

O tym, że obowiązujące przepisy są niekonstytucyjne przekonana jest Irena Lipowicz, Rzecznik Praw Obywatelskich, która w sierpniu 2012 roku zaskarżyła do Trybunału Konstytucyjnego przepisy ustawy o systemie oświaty, upoważniające Ministra Edukacji Narodowej do wydania rozporządzenia w sprawie przebiegu sprawdzianów i egzaminów.

Z artykułem można zapoznać się tutaj 

[Jolanta Ojczyk, Zmiany na maturze już w tym roku, Rzeczpospolita, 23.01.2013]

Scroll to top
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.