Autor: admin

Słodko-gorzki smak wyroku TSUE

[:pl]

Przede wszystkim – co stanowi o wyczuwanej nucie goryczy – Trybunał odmówił odpowiedzi na pytania skierowane przez polskie sądy. Pytania te dotyczyły tego, na ile obowiązujący jeszcze przed wprowadzeniem tzw. ustawy kagańcowej model postępowań dyscyplinarnych stanowi dla władzy ustawodawczej i wykonawczej środek do usunięcia sędziów, których rozstrzygnięcia są dla nich niewygodne, oraz do wpływania w ten sposób na wydawane przez sądy orzeczenia. Ta część wyroku nie może stanowić jednak większego zaskoczenia w sytuacji, gdy w sprawach, w których skierowano pytanie, wielu komentatorów wskazywało, że nie sposób doszukać się tzw. „łącznika” europejskiego. Mechanizm pytań prejudycjalnych służy bowiem wykładni prawa UE w konkretnych sprawach, w których jest ona niezbędna dla wydania wyroku. W sprawach, w których zadano pytania Trybunał tego związku nie dostrzegł. Nie oznacza to, że Trybunał nie może dokonać oceny zgodności z traktatami kształtu postępowania dyscyplinarnego. To jednak może wydarzyć się – i faktycznie dzieje się – w postępowaniu zainicjowanym w innym trybie.

Jednocześnie wyrok ma słodki smak w aspekcie, w którym Trybunał przypomniał, że nie jest dopuszczalne, by przepisy krajowe narażały sędziów krajowych na ryzyko wszczęcia wobec nich postępowań dyscyplinarnych z powodu wystąpienia do Trybunału z odesłaniem prejudycjalnym. Taka wizja wszczęcia w danym przypadku postępowania dyscyplinarnego może bowiem – w ocenie TSUE – negatywnie wpłynąć na faktyczne wykonywanie przez sędziów krajowych uprawnienia do występowania z pytaniami do Trybunału. TSUE uściślił także, że zapewnienie, by sędziowie nie byli narażeni na postępowania lub sankcje dyscyplinarne z racji skorzystania z takiego uprawnienia, stanowi ponadto gwarancję nierozłącznie związaną z ich niezawisłością. Jest to wyraźny sygnał, jak TSUE w przyszłości może ocenić nowelizację art. 107 prawa o ustroju sędziów sądów powszechnych dokonaną tzw. ustawą kagańcową, której celem było uniemożliwienie sędziom kierowania do TSUE pytań prejudycjalnych. Na ten aspekt w sposób szczególny zwrócić uwagę powinni pełnomocnicy procesowi składający wnioski o zadanie przez sądy pytań prejudycjalnych w sprawach dotyczących szeroko rozumianej niezależności wymiaru sprawiedliwości. Ten wyrok daje bowiem poważny argument sędziom by pomimo oczywistego, bo wynikającego wprost z ustawy kagańcowej, ryzyka wszczęcia wobec nich postępowań dyscyplinarnych nie obawiali się skierowania pytania prejudycjalnego.

Sam wyrok nie jest jeszcze dostępny online. Opublikowany został jedynie komunikat, z którym można zapoznać się pod linkiem.

[:]

Praca Kancelarii

[:pl]

Szanowni Państwo, odpowiadając na Państwa pytania pragniemy zapewnić, że Kancelaria pracuje w sposób nieprzerwany, pozostając do Państwa pełnej dyspozycji. Obecna sytuacja w sposób oczywisty wymusza jednak zmianę sposobów komunikacji. W trosce o wzajemne bezpieczeństwo jesteśmy dostępni za pośrednictwem szerokiego wachlarza środków pozwalających na komunikację na odległość.

Służymy pomocą i zapraszamy do kontaktu telefonicznego i mailowego z Kancelarią, bądź bezpośrednio z naszymi Prawnikami.

Zapraszamy do śledzenia naszej strony internetowej oraz profilów na Facebook i LinkedIn, gdzie sukcesywnie będziemy zamieszczać materiały dotyczące obecnej sytuacji.

[:]

Zakaz przemieszczania się – komentarz

[:pl]

Wypowiedź Ministra Łukasza Szumowskiego z dnia 24 marca 2020 roku, zapowiadająca wprowadzenie kolejnych ograniczeń związanych ze stanem epidemii wywołała szereg pytań i wątpliwości co do codziennego funkcjonowania. Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 24 marca 2020 roku (Dz.U. z dn. 24 marca 2020 roku poz. 522) wszystkich tych wątpliwości do końca nie rozwiewa.

Chociaż §1 pkt. 2 ww. Rozporządzenia w okresie od dnia 25 marca 2020 roku do dnia 11 kwietnia 2020 roku literalnie wprowadza zakaz przemieszczania się osób przebywających na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej, to nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytania dotyczące najbardziej istotnych dla każdego z nas pytań: czy mogę wyjść na spacer z dzieckiem? Czy mogę wyprowadzić psa? Czy mogę iść pobiegać? Czy mogę wyjść z domu po prostu przejść się?

Odpowiedzi na wszystkie te pytania są uzależnione od interpretacji jednego z wyjątków wprowadzonych od zakazu przemieszczania się, tj. zakaz przemieszczania się nie dotyczy przemieszczania się w celu zaspokojenie niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego, w tym uzyskania opieki zdrowotnej lub psychologicznej dla siebie lub osoby najbliższej w rozumieniu art. 115 §11 kodeksu karnego.

I tutaj zaczyna się pole do dywagacji nad tym, co tak naprawdę jest niezbędną potrzebą życia codziennego – o ile niezbędnym jest wyjście do sklepu gdy nie mam jajek na poranną jajecznicę, wyjście do apteki po leki, które zażywam regularnie czy wyprowadzenie psa, o tyle można zacząć dyskutować o tym czy spacer, bieganie, wyjście po lakier do paznokci czy inne produkty niekoniecznie pierwszej potrzeby dalej mieszczą się w pojęciu niezbędnej potrzeby życia codziennego.

Na te pytania jednoznacznej odpowiedzi w zasadzie nie ma. Można jedynie odnieść się do wypowiedzi Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego w trakcie konferencji prasowej w dniu 24 marca 2020 roku, w trakcie której poinformowano o wprowadzeniu kolejnych ograniczeń związanych ze stanem epidemii w Polsce. Minister podkreślił, że istotą jest ograniczenie kontaktów do minimum, a także że istotnym elementem wprowadzanych ograniczeń jest ograniczenie możliwości zgromadzeń i przebywania w liczbie osób większej niż 2 (nie dotyczy to rodzin). Wśród przykładów wyjść niezbędnych Minister Zdrowia podaje również potrzebę wyprowadzenia psa czy wyjścia na spacer. Podkreśla jednak, że spacer nie oznacza wycieczek do lasu czy parku, a także rekreacyjnego spędzania czasu wolnego, szczególnie wraz ze znajomymi.

Dla lepszego zrozumienia istoty wprowadzonych ograniczeń warto spojrzeń na pozostałe wyjątki od wprowadzonego zakazu przemieszczania się. Odnoszą się do możliwości wyjścia z domu celem wykonania obowiązków i poleceń służbowych, prowadzenia działalności rolniczej czy też działalności pro bono związanej z działaniami przeciwko epidemii. Możliwe jest również sprawowanie lub uczestniczenie w sprawowaniu kultu religijnego, jednakże z ograniczenia co do liczby osób uczestniczących. I to również jest wskazówka co do istoty wprowadzonych ograniczeń.

Wydaje się więc, że rozumienie niezbędnych potrzeb życiowych pozostawione jest naszemu zdrowemu rozsądkowi, a wprowadzone ograniczenia mają na celu podkreślenia znaczenia unikania, minimalizowania liczby potencjalnych nawet kontaktów społecznych, tak aby minimalizować szanse rozprzestrzeniania się wirusa. „Ograniczenie kontaktów do maksimum” zdaje się być mottem przewodnim Ministra Szumowskiego. W konsekwencji miejmy na względzie, że możemy spotkać się opuszczając dom z pytaniem Policji o cel wyjścia i starajmy się, aby odpowiedź była zgodna z prawdą i możliwa do zaakceptowania jako wyjątek od wprowadzonego zakazu przemieszczania się. Dla dobra swojego i nas wszystkich. #zostańwdomu

[:]

Informacja w związku z sytuacją sanitarną w kraju

[:pl]

Szanowni Państwo,

w związku z sytuacją sanitarną w kraju, częściowym zawieszeniem funkcjonowania Sądów, Prokuratur i innych organów administracji wymiaru sprawiedliwości, a także ograniczeniami czasu pracy Poczty Polskiej, a przede wszystkim w trosce o zdrowie i dobre samopoczucie naszych pracowników uprzejmie prosimy o kontaktowanie się z sekretariatem Kancelarii w godzinach 10.00-16.00. W innym przedziale czasowym uprzejmie prosimy o kontakt mailowy, a jeśli życzą sobie Państwo porozmawiać – prosimy dzwonić bezpośrednio do prawników prowadzących daną sprawę, którzy zawsze chętnie odpowiedzą na Państwa pytania.

Dziękujemy za Państwa zrozumienie i pozostajemy z wyrazami szacunku.

[:]

Polskie służby inwigilują bez kontroli. ETPC zażądał wyjaśnień od rządu

[:pl]

Mec. Pietrzak podkreśla, że niekontrolowana inwigilacja narusza nie tylko jego prywatność, ale przede wszystkim prawa i wolności jego klientów. Aktywiści dodają, że jako aktywni obywatele są szczególnie narażeni na działania służb.

Aktywiści z Fundacji Helsińskiej i Panoptykon od lat krytykują brak kontroli nad działaniami służb.

„Nie mam wątpliwości, że służby mogą korzystać ze swoich szerokich uprawnień bez jakichkolwiek realnych ograniczeń” – mówi jeden ze skarżących, Wojciech Klicki z Fundacji Panoptykon. „Ale nie mamy tego jak sprawdzić, bo prawo nie przewiduje dostępu do informacji o tym, że ktoś był na celowniku służb – nawet jeśli inwigilacja już się zakończyła, a danej osobie nie postawiono zarzutów. Jako obywatele jesteśmy więc bezbronni i nie mamy jak chronić swoich praw”.

ETPC uznał, że skargi spełniają wymogi formalne i zakomunikował sprawę polskiemu rządowi.

„Rząd polski będzie musiał odpowiedzieć na pytanie, czy jego działania naruszyły naszą prywatność (art. 8 Konwencji o ochronie praw człowieka) oraz prawo do skutecznego środka odwoławczego (art. 13 konwencji). Po przedstawieniu obserwacji przez rząd, będziemy mogli, jako skarżący, się do nich ustosunkować” – wyjaśnia Dominika Bychawska-Siniarska z Fundacji Helsińskiej.

Stawką jest nie tylko prawo do prywatności.

„Fundamentem relacji adwokata z klientem jest zaufanie, które może powstać wyłącznie w warunkach poufności” – wyjaśnia adwokat Mikołaj Pietrzak. „Jako adwokaci mamy obowiązek chronić tajemnicę adwokacką, a szczególnie obrończą. Obecne przepisy nam to uniemożliwiają. Uderza to w prawa i wolności naszych klientów, a szczególnie w ich prawo do obrony” – wyjaśnia Pietrzak.

Na konieczność zmian w przepisach wskazał Trybunał Konstytucyjny już w lipcu 2014 r. Jednak przyjęte w 2016 r. tzw. ustawa inwigilacyjna i ustawa antyterrorystyczna zamiast ograniczyć apetyt służb na informacje o obywatelach tylko zwiększyły ich uprawnienia, nie wprowadzając przy tym żadnych mechanizmów kontroli. Polska w tym zakresie negatywnie wyróżnia się na tle innych państw unijnych, w których taka niezależna kontrola nad działaniami służb nikogo nie dziwi. Na wymienione nieprawidłowości zwróciła uwagę m.in. Komisja Wenecka w opinii z czerwca 2016 r. Obowiązek poinformowania podmiotu danych o dostępie służb do jego danych telekomunikacyjnych wynika z licznych orzeczeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (np. Szabo i Vissy przeciwko Węgrom, Weber i Saravia p. Niemcom czy Zakharov p. Rosji) oraz z rozstrzygnięć Trybunału Sprawiedliwości UE (m.in. w sprawie Tele 2 Sverige).

Skarżących reprezentuje adw. Małgorzata Mączka-Pacholak.

[:]

Wyróżnienie dla adwokatów i aplikantów adwokackich od Rzecznika Praw Obywatelskich

[:pl]

Docenione zostały osoby z całej Polski, które występują pro bono w obronie wartości konstytucyjnych. Prawnicy otrzymali podziękowania w formie dyplomów z motywem KonsTYtucJA.

Sędzia Zabłocki mówił o roli adwokatów w chwilach, gdy władza skręca w stronę autorytaryzmu. Przypomniał przedwojenny proces brzeski. Przypominał nazwiska bohaterskich adwokatów z przeszłości. – Widzę ich znowu przed sobą, tylko młodszych. Bo to Wy nimi jesteście – zwrócił się do zebranych. – To Wy sprawiacie, że „słowo bezczelne i nadęte pychą” z wiersza Wisławy Szymborskiej stanie się – tak jak pisała – „strzępkiem zawieruchy”.

W czasie spotkania wystąpił też adw. Jacek Taylor i opowiedział o swoich doświadczeniach z lat 80., kiedy bronił osób oskarżanych o nielegalną działalność związkową i tzw. działalność antypaństwową (jego klienci są dziś uznawani za bohaterów narodowych). Cytował Olgę Tokarczuk, która w noblowskiej mówiła, że „co się wydarza, a nie zostaje opowiedziane przestaje istnieć i umiera”. – Dlatego trzeba opowiadać o działaniach adwokatów – mówił.

Zaangażowani adwokaci i aplikanci adwokaccy z Kancelarii Pietrzak Sidor & Wspólnicy to:

  • Dr Adam Ploszka
  • Apl. Adw. Filip Rak
  • Apl. Adw. Piotr Wymysłowski
  • Adw. Paweł Murawski
  • Adw. prof. Piotr Girdwoyń
  • Apl. Adw. Kamila Marciniak
  • Adw. Małgorzata Jadowska
  • Apl. Adw. Małgorzata Kosucka
  • Adw. Małgorzata Mączka-Pacholak
  • Adw. Urszula Podhalańska
  • Adw. Mikołaj Pietrzak

[:]

Paweł Murawski laureatem nagrody Rising Stars

[:pl]

W konkursie wybierani są młodzi prawnicy, którzy swoją wiedzą, przedsiębiorczością oraz postawą społeczną realizują najwyższe standardy świadczenia usług prawnych.

Bardzo się cieszymy i gratulujemy!

[:]

Sprawa Al Nashiriego przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym

[:pl]

Izba Apelacyjna rozpatruje apelację złożoną przez pełnomocników pokrzywdzonych i prokuratora MTK od decyzji Pre-Trial Chamber z 12 kwietnia 2019, która odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie sytuacji w Afganistanie.

Mikołaj Pietrzak, Maria Radziejowska i Nancy Hollender, wspierani przez Ahmada Assada i Filipa Raka, wystąpili przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym reprezentując Abd Al Rahima Al Nashiriego.

[:]

Sąd Najwyższy uznał, że Izba Dyscyplinarna SN nie jest sądem w rozumieniu prawa UE, a obecna KRS nie jest organem bezstronnym i niezawisłym

[:pl]

TSUE wydał wyrok w tej sprawie 19 listopada. SN uznał, że obecna KRS nie jest organem bezstronnym i niezawisłym, a Izba Dyscyplinarna SN nie jest sądem w rozumieniu prawa UE.

Komunikat Sądu Najwyższego dostępny jest pod linkiem.

[:]

Sąd Apelacyjny uchylił wyrok w sprawie kredytobiorców i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania

[:pl]

Klienci zawarli umowę kredytu denominowanego Nordea Habitat z bankiem Nordea Bank Polska S.A. (obecnie PKO BP S.A.) w lipcu 2008 roku. Nadal spłacają kredyt, najpierw w złotówkach, a od sierpnia 2011 we frankach szwajcarskich. Klienci dochodzą zwrotu spłaconych kwot (zarówno w PLN jak i w CHF), przedstawiając argumentację wskazującą na nieważność zawartej umowy, a co najmniej nieskuteczność klauzul waloryzacyjnych.

Sąd Okręgowy w całości oddalił roszczenia kredytobiorców stwierdzając m.in., że choć zawarta umowa nie została uzgodniona indywidualnie, to nie wykazali oni, że kwestionowane postanowienia rażąco naruszały ich uprawnienia w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami. W ocenie Sądu Okręgowego zastosowanie klauzul waloryzacyjnych i określonych w umowie zasad wypłaty kredytu mogło mieć charakter abuzywny jedynie potencjalnie, ale w okolicznościach danej sprawy nie zostało to, w ocenie tego Sądu, wykazane. Sąd Okręgowy nie dopatrzył się także sprzeczności zawartej umowy z przepisami prawa bankowego, zasadą walutowości ani zasadą swobody umów.

Sąd Apelacyjny w Warszawie stwierdził, że Sąd Okręgowy nie rozpoznał istoty sprawy, nie dopatrując się abuzywności w postanowieniach klauzul waloryzacyjnych. W konsekwencji sędziowie warszawskiej apelacji uchylili wyrok Sądu Okręgowego i przekazali sprawę do ponownego rozpoznania temu Sądowi.

Kredytobiorców reprezentuje radca prawny Artur Sidor z kancelarii Pietrzak Sidor & Wspólnicy.

[:]

Scroll to top
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.